Backend Medusa
Konfiguracja produktów, wariantów, cen, magazynu i procesu zamówień.
Headless commerce na otwartym silniku Medusa, ze sklepem w Next.js. Budujemy sklep, w którym kod, dane i baza klientów zostają po Twojej stronie.
MedusaJS to otwarty silnik e-commerce napisany w TypeScripcie, działający na Node.js i bazie PostgreSQL. Jest udostępniony na licencji MIT, więc nie płacisz abonamentu ani prowizji od sprzedaży: sklep, jego kod i baza klientów są w całości Twoje.
Sklep budujemy w modelu headless: Medusa odpowiada za produkty, koszyk, zamówienia i magazyn, a warstwę widoczną dla klienta piszemy w Next.js. Dzięki temu wygląd sklepu nie jest niczym ograniczony: przenosimy do Next.js wybrany szablon premium albo projektujemy sklep od zera w Figmie, a strony ładują się błyskawicznie.
To rozwiązanie dla firm, które planują sprzedaż na dłużej: nietypowy proces zakupowy, własne integracje z magazynem czy ERP, sprzedaż w kilku walutach i rynkach. Konfigurujemy płatności (Stripe, Przelewy24, BLIK), dostawy z InPostem i kurierami oraz szkolimy z obsługi panelu.
Konfiguracja produktów, wariantów, cen, magazynu i procesu zamówień.
Indywidualny projekt storefrontu: karta produktu, koszyk i szybki checkout.
Stripe, Przelewy24 i BLIK podpięte przez moduł płatności Medusy.
InPost, kurierzy i automatyczne statusy zamówień przez API sklepu.
Wbudowany panel Medusy: zamówienia, produkty, promocje i zwroty.
Renderowanie po stronie serwera, meta tagi i wydajność pod Google.
Ustalamy strukturę katalogu, warianty, rynki sprzedaży i metody dostawy.
Projektujemy stronę główną, kartę produktu, koszyk i proces zakupowy.
Stawiamy Medusę z bazą PostgreSQL, podpinamy płatności i wysyłki.
Wgrywamy produkty, testujemy pełną ścieżkę zakupu i płatności.
Publikujemy sklep, przekazujemy dostępy i szkolimy z obsługi panelu.
Otwarty silnik e-commerce na licencji MIT, bez opłat za platformę.
Szybki sklep renderowany po stronie serwera, gotowy pod SEO.
Twoja baza produktów, zamówień i klientów, pod Twoją kontrolą.
Płatności kartą, szybkie przelewy i BLIK.
Paczkomaty i kurierzy z automatycznymi statusami przesyłek.
Wdrożenie sklepu na MedusaJS wyceniamy od 4 000 zł. Dokładna kwota zależy od liczby produktów i integracji.
Wdrożenie pod klucz (backend Medusy, sklep w Next.js, płatności, dostawy i panel zamówień) zaczyna się od 4 000 zł netto, z pierwszym rokiem utrzymania w cenie. Rozbudowane katalogi, import danych i integracje z ERP czy hurtowniami wyceniamy indywidualnie. Dokładną kwotę policzysz w kalkulatorze wyceny.
Kosztów licencyjnych nie ma wcale: Medusa jest open source na licencji MIT, więc nie płacisz abonamentu ani prowizji od sprzedaży. Stałe koszty to hosting oraz utrzymanie od 1 000 zł rocznie po pierwszym roku. Prowizje pobiera wyłącznie operator płatności.
Wobec Shopify różnica jest własnościowa: na Medusie kod, dane i baza klientów należą do Ciebie, nie ma abonamentu platformy ani jej ograniczeń, za to hosting i rozwój trzeba zapewnić samemu (w praktyce: robimy to my). Wobec WooCommerce różnica jest architektoniczna: Medusa nie potrzebuje dziesiątek wtyczek, które trzeba aktualizować, i nie zwalnia przy dużym katalogu.
Ta elastyczność ma sens, gdy planujesz sprzedaż na lata. Jeśli priorytetem jest start w dwa tygodnie i minimum techniki, uczciwie polecamy sklep Shopify. Na konsultacji porównamy oba warianty na Twoim asortymencie.
Dla sklepów, które wyrastają z gotowych platform: nietypowy proces zakupowy, sprzedaż na kilku rynkach i w kilku walutach, integracje z magazynem i ERP, duży katalog z wariantami. Backend Medusy obsługuje produkty, koszyk i zamówienia, a storefront w Next.js renderuje się po stronie serwera: sklep jest szybki i dobrze widoczny w Google.
Swoboda dotyczy też wyglądu: nie ogranicza Cię żaden motyw platformy. Przenosimy do Next.js wybrany szablon premium (+1 000 zł) albo projektujemy sklep od zera w Figmie (+3 000 zł).
Storefront w Next.js renderuje się na serwerze, więc klient dostaje gotową stronę produktu, zanim konkurencyjny sklep zdąży pokazać spinner. To przekłada się na pieniądze: opisywany przez Google test A/B Vodafone pokazał, że poprawa samego LCP o 31% podniosła sprzedaż o 8%. W e-commerce szybkość jest cechą produktu, nie „parametrem technicznym”.
Ponad trzy czwarte polskich e-klientów kupuje smartfonem, często na słabszym łączu. Właśnie tam lekki, serwerowo renderowany front robi największą różnicę. Karty produktów, kategorie i wyszukiwarka działają płynnie nawet przy dużym katalogu, a Google dostaje czysty HTML do indeksowania.
Największy strach przy zmianie platformy to utrata ruchu z Google. Zdejmujemy go procedurą: mapujemy wszystkie adresy URL starego sklepu i ustawiamy przekierowania 301, przenosimy opisy, zdjęcia i dane produktów wraz z metadanymi, a strukturę kategorii odtwarzamy lub świadomie poprawiamy, z listą zmian, którą widzisz przed startem.
Po migracji monitorujemy indeksowanie w Google Search Console i wyłapujemy błędy 404, zanim zrobią szkody. Sklep przełączamy dopiero wtedy, gdy nowa wersja przechodzi testy zamówień, płatności i dostaw. Do tego momentu stary sklep normalnie sprzedaje.
Medusa działa na Node.js i PostgreSQL, a front na Next.js. To jedne z najpopularniejszych technologii na świecie, znane setkom tysięcy programistów. Dla Ciebie to polisa ubezpieczeniowa: gdybyś kiedyś chciał zmienić wykonawcę, przejmie projekt każdy kompetentny zespół, bez „odkrywania” autorskiego systemu poprzedniej agencji.
Z tego samego powodu nie piszemy sklepów na własnych, zamkniętych silnikach. Open source na licencji MIT oznacza, że kod, dane i klienci są Twoi, na zawsze, niezależnie od tego, z kim pracujesz. W branży, w której lock-in bywa modelem biznesowym, uważamy to za podstawową uczciwość.
Standardowy sklep (katalog, płatności, dostawy, panel) uruchamiamy w 3–4 tygodnie od przekazania materiałów; terminy traktujemy jako górną granicę i wpisujemy do umowy. Projekty z migracją dużego katalogu, integracjami ERP albo indywidualnym projektem graficznym planujemy etapami, z osobnym harmonogramem dla każdego.
Przed startem sprzedaży przechodzimy sklep testowymi zamówieniami od karty produktu po zwrot: płatności, maile transakcyjne, etykiety wysyłek. Dopiero komplet zaliczonych testów uznajemy za wdrożenie; „działa u nas” to za mało, gdy w grę wchodzą pieniądze Twoich klientów. Po starcie zostajemy przy sklepie: pierwszy rok utrzymania i opieki technicznej jest w cenie, więc ewentualne problemy wieku dziecięcego rozwiązujemy my, nie Ty.
Wdrożenie zaczyna się od 4 000 zł netto. Ostateczna cena zależy od liczby produktów, integracji (płatności, kurierzy, hurtownie) i indywidualnych funkcji. Dokładną kwotę policzysz w naszym kalkulatorze wyceny.
W modelu headless backend i sklep to dwie osobne warstwy: Medusa obsługuje produkty, koszyk i zamówienia, a Next.js odpowiada za wygląd i szybkość. Zyskujesz pełną swobodę projektu. Nie ogranicza Cię gotowy motyw platformy: przenosimy do sklepu wybrany szablon premium albo projektujemy go od zera w Figmie.
Nie. Medusa to oprogramowanie open source na licencji MIT. Nie ma opłat licencyjnych ani prowizji od sprzedaży. Płacisz tylko za wdrożenie i hosting, a prowizje pobiera wyłącznie operator płatności.
Tak. Podpinamy Stripe, Przelewy24 i BLIK oraz wysyłkę InPostem i kurierami, razem z automatycznymi statusami zamówień i mailami do klientów.
Tak. Medusa ma wbudowany panel administracyjny: produkty, zamówienia, promocje i zwroty. Po wdrożeniu przeprowadzamy szkolenie i przekazujemy krótką instrukcję.
Tak: migrujemy produkty, klientów i zamówienia z innych platform (np. WooCommerce, Shoper, PrestaShop). Zakres migracji ustalamy podczas bezpłatnej konsultacji.
Tak. To architektura używana przy dużych katalogach z wariantami, a front w Next.js renderuje się na serwerze, więc szczyt ruchu nie zabija sklepu. Infrastrukturę skalujemy wraz ze sprzedażą, nie na zapas.
Tak: przekazujemy repozytorium kodu, dostępy do infrastruktury i krótką dokumentację wdrożenia. Sklep jest Twoją własnością w pełnym sensie: możesz z nim pójść do dowolnego zespołu, choć wolimy, żebyś nie musiał.
Tak. To aktywnie rozwijany projekt open source z komercyjnym zespołem za sterami, używany produkcyjnie przez sklepy na całym świecie. Działa na Node.js i PostgreSQL, technologiach, które napędzają sporą część współczesnego internetu, więc o programistów łatwo.